Czym zagraża stosowanie używek?
Dwie najpopularniejsze używki to – jak powszechnie wiadomo – alkohol i palenie tytoniu.
Alkohol powoduje uszkodzenie układu nerwowego
Zespoły otępienne przypominające chorobę Alzheimera, zaburzenia chodu i równowagi, porażenia nerwów, uszkadza też wątrobę (stłuszczenie i marskość), ale także trzustkę (poalkoholowe zapalenie trzustki) i serce. Szkodliwy wpływ alkoholu na serce obejmuje powodowanie arytmii i nadciśnienia, a także najcięższego schorzenia: kardiomiopatii alkoholowej, polegającej na zwiększeniu masy serca, spadku wydolności wysiłkowej, wystąpieniu obrzęków i duszności.
O w miarę „bezpiecznym” piciu możemy mówić, jeśli dzienna dawka spożywanego alkoholu nie przekracza 100 ml wina, 1 piwo lub 50 wódki (u kobiet mniej) i powinno się dodatkowo dla uniknięcia uzależnienia w tygodniu przez dwa dni w ogóle alkoholu unikać.
Czy powszechna jest wśród palących wiedza, co znajduje się w dymnie tytoniowym?
Niektóre niesympatyczne składniki to: aceton – rozpuszczalnik, amoniak, arsen (trutka na szczury), benzopiren (rakotwórczy!), chlorek winylu (rakotwórczy!), DDT – insektycyd, ciała smołowate (rakotwórcze!), formaldehyd, kadm, naftyloamina, polon, toluidyna, uretan (wszystkie rakotwórcze!), metanol, tlenek węgla („czad”). I oczywiście na koniec silnie uzależniająca nikotyna.
Nikotyna
działa obkurczająco na ściany naczyń kwionośnych (w tym także naczyń wieńcowych zaopatrujących serce), zwiększa ciśnienie krwi, jest odpowiedzialna za niefizjologiczne przyśpieszenie akcji serca oraz zaburzenia rytmu serca. Wpływa negatywnie na gen p53, który powstrzymuje niekontrolowany rozwój komórek, czyli powstrzymuje powstawanie nowotworów.
Palenie tytoniu jest najważniejszą
usuwalną przyczyną śmierci współczesnego człowieka.
Co drugi zgon mężczyzny w wieku 40-45 lat jest przyczynowo związany z paleniem tytoniu. Szacuje się, iż jest ono powodem 20-30% schorzeń układu krążenia, 40% nowotworów złośliwych u mężczyzn, a 10% u kobiet i 80% przewlekłych chorób układu oddechowego. Wiele przypadków niedokrwiennego udaru mózgu jest związanych z wcześniejszym paleniem tytoniu. Częściej także występują krwotoki do mózgu.
Palacze tytoniu dwukrotnie częściej niż niepalący umierają na zawał mięśnia sercowego.
Palacze tytoniu 20-krotnie częściej umierają z powodu rozedmy płuc i przewlekłego zapalenia oskrzeli niż osoby niepalące. Wśród 10 chorych na raka płuc 9 paliło papierosy.
Dziesięć lat po wypaleniu ostatniego papierosa ryzyko zachorowania na raka płuc spada o 2/3, w porównaniu do ryzyka w przypadku nie zaprzestania palenia.
Palenie tytoniu zwiększa częstotliwość występowania osteoporozy i podwyższa ryzyko złamania szyjki kości udowej.
lek. med. Joanna Świerczyna
specjalista neurolog
specjalista medycyny pracy